Cytat: Dodatkowo mamy mit 'białego ślubu' - ślub kościelny to ceremonia którą trzeba przeżyć - polecam lekturę fór internetowych, gdzie narzeczeni szukają księży, którzy podpiszą papierek i nie będą się czepiać o nic, zresztą kościół wygląda ładniej na zdjęciach niż urząd.
Aniu zgadzam sie w zupełności - z zawarcia sakramentu w Kościele robi sie ceremonię. Tak jak kiedyś ileś lat temu ceremonie zrobiono z Pierwszej Komunii Św. Teraz Kościół łapie się za głowę - do czego to doprowadziło.
Mam za dwa tygodnie wesele córki za półtora miesiąca Komunię Św drugiej.
Z przykrością muszę stwierdzić, że widzę o wiele większe zaangażowanie duchowe młodszej w sakrament, który przyjmuje. Siostra zakonna, która przygotowuje dzieci organizuje konferencje z rodzicami, stara się tłumaczyć, przestrzegać przed zorganizowaniem "ceremonii". Kilkanaście lat temu kiedy starsza córka przystępowała do Pierwszej Komunii Św. było całkiem inaczej.
Ślub córki - pompa i pokaz. Oprawa, kilku księży, chór... A gdzie duch??? tiaa gorzkie to lecz prawdziwe - w Kościele wygląda to zdecydowanie ładniej.
Biznes moi drodzy zrobiono z tego dochodowy biznes nakręcany przez fora internetowe.
Gorzkie to... Nie prowadzi do niczego trwałego.
Wito!
Nie bądż dziecko!
Bo ci założę temat- psychologiczne aspekty przyjmowania sakramentów, w uzależnieniu od wieku przyjmującego.
Jesteś rozżalony i nieobiektywny- nie widzisz dodatkowo że inaczej dziecko w wieku 8 lat podchodzi do tematu sakramentu, inaczej dorosła kobieta, inne uwarunkowania ma sakrament młodej a inne starszej- choć obu się godne przyjęcie należy.
Nie mieszaj ich dwóch.
A uroczystośc weselna ma taki wpływ na małżeństwo jak
zorza polarna na pingwiny he he he. W większych aglomeracjach ludzie przywiązują mniejsze znaczenie do ytradycji weselnej, w mniejszych większe- patrz na siebie i problem- wyjście z domu panny młodej.
Tymczasem idę czekać na opowiedż
Petrusa.
Wito- to jak zakładać ci nowy temat jak wyżej?
Tam porozkładasz go na czynniki pierwsze? Brzmi chyba interesująco- tylko czy chcesz?